pitek.mojabudowa.pl - od 24-10-2009 blog czytało 66987, (wpisów: 97, komentarzy: 656, obserwuje: 27) |
| Projekt domu: PERŁA | autor: Tomasz Włodarczyk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: małopolska |
| Liczba blogów: | 3835 |
| Liczba wpisów: | 64285 |
| Liczba komentarzy: | 243205 |
| Liczba zdjęć: | 190546 |
| Użytkownicy online: | 327 |
Witam po bardzo długiej przerwie:)
Mieszkamy już w domku grubo ponad rok (od 21.08.2010) ale dopiero 16.12.2011 uzyskaliśmy odbiór domu:) i w przyszłym tygodniu mamy mieć już nadany numer. Dlaczego tak długo? A dlatego, że elektrownia miała czas na przejście z zasilania budowlanego na stałe przyłącze do 29.09.2011 i wykorzystała czas na maksa (przełożyli licznik 26.09.2011) , potem tylko czekaliśmy na mapkę od geodety (geodezyjna inwentaryzacja powykonawcza)
. I tak wreszcie mieszkamy legalnie
.
Co nowego u nas w mijającym roku? Otóż założyliśmy ogródek, a ściślej moja Asia, bo ja do tych spraw jestem lewy i zupełnie się nie palę
. Efekty na fotkach z początków października:
http://img259.imageshack.us/img259/6384/img913911.jpg
http://img696.imageshack.us/img696/255/img912111.jpg
http://img528.imageshack.us/img528/1439/img912411.jpg
http://img689.imageshack.us/img689/7460/img912711.jpg
http://img13.imageshack.us/img13/8961/img913511.jpg
Co mogę powiedzieć po ponad roku mieszkania na swoim?
Jest super
. W bloku mieszkałem tylko przez 8 lat małżeństwa, a tak całe pozostałe swoje życie mieszkałem w domu, dlatego też chętnie przeniosłem się do własnego domku. Po założeniu ogródka pojawiła się dodatkowa praca czyli w moim przypadku raz na 2 tygodnie koszenie w sezonie i ewentualnie podlewanie gdy było sucho. Po pełnym roku bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie koszty użytkowania. Całkowity koszt gazu+drzewa do kominka + przegląd po roku pieca gazowego , to 4020,15 (od 21.08.2010 do 4.09.2011) co daje 335 zł miesięcznie . Jesli do tego dodamy prąd (ciągle budowlany czyli droższy) i wodę, to wychodzi ok. 630 zł miesięcznie, czyli prawie tyle samo co w bloku płaciliśmy czynsz+prąd i gaz (woda była w czynszu), a o komforcie mieszkania na 50 metrach , a 130 nawet nie wspomnę. Po ponad roku mieszkania dochodzę do wniosku, że niczego w tym domu nie chciałbym zmieniać i jak na ten moment jestem ze wszystkiego zadowolony.
Życzę wszystkim budującym, wprowadzającym się oraz już zamieszkującym swoje domy Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku ![]()
Wszystkiego najlepszego i niech się dalej dobrze mieszka!
Wesołych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim budującym, remontującym etc. aby Święta w nowych domach były wspaniałe lub były, to już ostatnie święta przed przeprowadzką "na swoje"

Wam rownież wszystkiego dobrego ze świętami :)
świąt Bożego Narodzenia,
więc składamy Wam
najserdeczniejsze życzenia:
dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności,
a w nadchodzącym roku dużo miłości.
witam wszystkich bardzo serdecznie:) dawno mnie tutaj nie było, a tu widzę że mojego bloga odwiedziło ponad 31 tys osób, bardzo Wam za to dziękuję i mam nadzieję, że każdy coś znalazł w nim dla siebie 
mieszka nam się super, jesteśmy bardzo zadowoleni; bardzo nas cieszy, że nie oszczędzaliśmy na dociepleniu budynku i mamy tego pierwsze efekty; ostatni rachunek za gaz wyniósł 435 zł (od 15 listopada do 15 grudnia) kiedy już ostro zima zaatakowała, a temperatury spadły do nawet -20 stopni; w kominku palimy tylko w weekendy więc myślę, że jest o.k., zresztą wszyscy mówią, że pierwszej zimy rachunki są zawsze wyższe:); nasze odczucia pokrywają się ze świadectwem energetycznym, które właśnie dostaliśmy i uzyskaliśmy wynik 73,2 kWh/(m2rok)
, a norma zakłada 130 dla nowego budynku
już w trakcie mieszkania dokonaliśmy jednej modyfikacji, otóż założyliśmy nawiewniki do okien w kuchni i salonie; zdecydowanie porawiła się cyrkulacja powietrza, bo były dni, że wentylacja w kuchni zamiast wyciągać powietrze, to je tłoczyła do domu ale teraz już tego problemu nie ma:)
dziś mogę powiedzieć, że szkoda iż projekt nie zawierał instalacji odpływu do kanalizacji w garażu, tak moja żona co dzień po moim wyjeździe do pracy bierze się za mopa i zbiera wodę z posadzki, która spłynęła z auta:), a gdyby była kratka, to miałaby mniej pracy
czekamy dalej na ostateczne podłączenie do prądu (na razie cały czas mamy budowlany), które wg ustaleń z wykonawcą, który wygrał u nas przetarg ma nastąpić do końca tego roku ale obawiam się, że zima może skorygować te plany;
ogólnie jest super, już chyba się przyzwyczailiśmy do nowego otoczenia i do tego, że teraz mamy 25 minutowy spacer do miasta:); na wiosnę planujemy zająć się ogródkiem (trawa i takie tam różne cuda ale to już "działka" mojej żonki
życzę wszystkim Wesołych Świąt oraz Szczęśliego Nowego Roku, niech się mury pną do góry, a Ci co już mieszkają w swoich wymarzonych domkach niech mają teraz czas na relaks
nasza perełka w zimowj scenerii

dokarmiamy ptaszki (sójka)



Pozdrawiam:)
A jeśli chodzi o odpływ w garażu- to był to jeden z pierwszych szczegółów na który mąż zwrócił uwagę-musi być obowiązkowo!!(jest już zakupiony):))
Wam też wszytskiego dobrego i na święta i na nowy rok .... na całe życie
faktycznie ładny certyfikat Wam wyszedł!
również zycze Wam spokojnych, radosnych świąt i szczęścia w nowym roku!
Pozdrawiamy świątecznie, dosiego roku :)
dziękuję wszystkim raz jeszcze za miłe słowa:)
co do odpływu w garażu, to nie jest żaden straszny feler ale pewnie byłoby wygodniej:)))
na odśnieżanie nie narzekam, bo jest okazja aby się poruszać:)))
ogólnie jest super i jesteśmy z domku baaardzo zadowoleni:))))
odp. gwiadkowicze
jesteśmy bardzo zadowleni z Creatona, dzięki powłoce keralis śnieg sam zjeżdża z dachu:); koszty dachu zamknęły się w kwocie ok.21 tys.
Wczoraj zakończyliśmy budowę naszej Perły
; panowie budowlańcy pozabierali swoje ostatnie rzeczy i mamy nadzieję, że do nas już nie będą musieli wracać
; rozplantowali przywiezioną ziemię, dokończyli marmurity oraz kostkę na podjeździe; przed wczoraj dotarła do nas zamówiona wcześniej u stolarza drewutnia (w tym samym kolorze co płot i podbitka); miałem też trochę zajęcia z łupaniem drzewa ale już skończyłem, a było tego 3 kubiki (nam wystarczy, gdyż kominek ma tylko funkcję ozdobną i pali się w nim dla przyjemności
)
dziękuję Wszystkim, którzy byli z nami od początku naszej budowy; dziękuję za miłe słowa i wsparcie, dziękuję także za porady, a Wam życzę szybkiej realizacji marzenia o własnym domu 
drewutnia wstępna przymiarka pod palenisko do pieczonych 

widok od tyłu

widok od frontu



marti1973
drzwi wejściowe są tak jak okna z Krakowa:)
Pozdrawiam.
bena-marcin ma rację - prawdziwa perła!!!
pow. użytkowa: 129.4
pow. zabudowy: 115.8
pokoje: 5 (2+3)










